11 grudnia 2017

pikowane poduszeczki - kolczyki

Nie pierwszy raz urzeczona jestem prostotą pomysłu i efektownym rezultatem wzoru autorstwa Neli Kabelovej. Tym razem zmierzyłam się z wzorem dostępnym w aktualnym numerze Beading Polska 06/2017 28). Przypomina mi pikowania na poduszkach:)



Wykorzystałam koraliki DiamonDuo matte jet, 15/0 nickel i 2mm kryształki FP silver. Dodałam małe przekładki i łącznik - nowe kolczyki gotowe! Bryłkę, jak to określa autorka, tworzy się w plus minus 15 minut. Polecam wczytać się w tekst wzoru, gdyż nie wszystko pokazane jest na zdjęciach. 


Pokażę jeszcze kolczyki jakie zrobiłam dla Marleny. Przekazała do mojego warsztatu dwa onyksy, abym zrobiła z nich kolczyki. Niestety te małe kropelki niezbyt chciały współpracować w oplocie, więc przykleiłam je do metalowej bazy, którą ozdobiłam odrobiną koralików 15/0 opaque jet i matte color dark copper. Ścieg brick stitch. Dodałam tez kilka czarnych kryształków i powstały eleganckie kolczyki:)

 U mnie bombowe wytwórstwo trwa, niebawem pokażę coś nowego:) 

8 grudnia 2017

bombka - z bulterierem

Poproszono mnie o wsparcie fantem bazarku stowarzyszenia TTB Poznań. Ufundowałam świątecznego łakocia oraz zrobiłam bombkę z pieskiem, ikonicznej rasy TTB, bulterierem.


Wzór autorstwa livmiron ozdobiłam trzema śnieżynkami. Wzór dostępny o TU. Bombka wykonana jest z koralików opaque frosted navy blue, opaque white, lustered opaque white, opaque jet, ceylon frosted smoke, ceylon frosted innocent pink, opaque frosted lt beige i matte color gun metal.


Mam nadzieję, że bombeczka trafi na choinkę w bulolubnej rodzince. Oto link do licytacji:

https://www.facebook.com/groups/232833437169317/permalink/392084081244251/

 Gdyby ko miał ochotę na wzór z innym pieskiem, odsyłam do folderu koleżanek zaa wschodniej granicy, o TU.

30 listopada 2017

kryształowa bransoletka ślubna

W (uwaga!) czerwcu wykonałam dla p. Róży bransoletkę ślubną. Zupełnie zapomniałam jej opublikować na blogu, ale dobrze się złożyło, gdyż ostatnio otrzymałam niesamowitego mejla pełnego przepięknych zdjęć z uroczystości. Zobaczcie sami, oto niektóre z nich:



Autorem zdjęć jest Marcin Pech Fotografia. (ps. na stronie jest więcej:))

Kilka słów o bransolecie. Wykonana zostałam z kryształków Swarovskiego rivoli golden shadow oplecionych koralikami barwy pfg aluminium oraz opaque lustered beige. Kryształkom towarzyszą perły Swarovskiego cream. Całość wykończona elementami ze stali chirurgicznej.


To ogromna nagroda dla każdego twórcy, zobaczyć projekty w użyciu, tym bardziej na świetnych fotografiach. Prawda?

19 listopada 2017

bombki - inspirowane haftem ukraińskim

Dzisiaj seria trzech bombek w kolorystyce czarno-czerwono-białej. Wzory wybrałam tak, aby nawiązywały do haftów ukraińskich.


Chronologicznie, pierwsza powstała bombka ze wzorem "wyszywanka", dostępny o TU. Wykorzystałam koraliki opaque white, opaque jet i opaque cherry, takie same są w każdej z prezentowanych w tym poście bombek.


Druga to bombka z podobnym, kwiatowym motywem, wzór o TU. Wzór w jednym miejscu się nie schodzi, ale absolutnie nie ujmuje to urody wzoru.


I trzecia z kolekcji, wzór udostępniam o TU. Tą szydełkowało mi się bardzo dziwnie, wzór jest nie do końca symetryczny, a mimo wszystko bombeczka wyszła śliczna:)



Która najładniejsza? Seria bombeczek trafiła do zagranicznego Caboniowa:) Wczoraj odwiedziłam warszawski Art In Town  - widziałam prze-mnóstwo świątecznych inspiracji:) Obym tylko zdążyła z realizacją projektów!

10 listopada 2017

bombki - ornament i gwiazdeczka

Dzisiaj pokażę dwie bombki, jeszcze z czasów łódzkiego wyjazdu:) Niebawem pokażę co natworzyłam już po powrocie.

Pierwsza z nich, nazwana czarnym (niebieskim?) koniem mojej bombowej kolekcji z uwagi na nietypową kolorystykę - użyłam opaque frosted navy blue i lustered opaqe white. Wzór dostępny TU.


Druga jest w gwiazdeczki, standardowo biało-czerwona, z koralików o0aque cherry i opaque white. Wzór nawlekałam od góry i śmiem twierdzić, że lepszy efekt uzyskałoby się nawlekając od dołu, mam nadzieję ze u da mi się to jeszcze przetestować. Wzór dostępny TU.


Bombki koralikowo-szydełkowe nieśmiało wkradają się na listę rzeczy "do zrobienia" u beaderek:) Bardzo mnie to cieszy, więcej o tym gdzie znaleźć kursy do nauki tworzenia bombeczek napisałam o TU.

27 października 2017

bombki szydełkowo-koralikowe - śnieżynki

Przygotowania do świąt w tym roku rozpoczęłam we wrześniu, za sprawą wyzwania jakie podjęła razem ze mną Sylwia. Zmotywowałyśmy się do rozgryzienia jak są zrobione piękne bombki koralikowych koleżanek zza wschodniej granicy. Oto moje efekty:


Przyznam, nie ma łatwo! +/- dwie godziny trzeba poświęcić na nawlekanie wzoru, a następnie z matematyczną dokładnością pilnować wzoru, rozszerzeń i zwężeń. Ale warto spędzić nieco czasu z taką wersją ukośnika:) Każda bomba ma ponad 4 cm średnicy, a jej wnętrze stanowi piłeczka do ping-ponga!

Teraz krótko o każdym ze wzorów, pewnie do gwiazdki pokażę ich jeszcze kilka bombkowych wersji, a przynajmniej taki mam zamiar.

Śnieżynki numer 1. Wzór od którego wszystko się zaczęło. Na nim zrobiony jest rosyjskojęzyczny kurs dostępny o TU. Wzór można pobrać STĄD, autorstwa livmiron.
Biała bombka wykonana jest na nici Ariadna Talia 30, z koralików 11/0 frosted opaque white oraz ceylon snowflake (śnieżynki są bardzo subtelne). Czerwona to 11/0 opaque cherry i frosted opaque white.


Śnieżynki numer 2. Wzór można pobrać STĄD, autorka ta sama co powyżej. Użyłam koralików 11/0 opaque white i opaque cherry. Nieco za mocno ściskałam na górze, stąd wyszły mi kanty, ale i tak jestem z niej zadowolona.


Śnieżynki numer 3. Wzór można pobrać STĄD. Wykorzystałam koraliki 11/0 opaque white i opaque cherry. Z tej jestem bardzo dumna:)

To co, podejmiesz bombowe wyzwanie? 

Więcej o bombkach na moim blogu z poradami. 


18 października 2017

krótka relacja z Warsztatów Twórczo Zakręconych w Ustroniu

Po trzech tygodniach na służbowym wygnaniu w Łodzi, okraszonym spotkaniami z lokalnymi artystkami, i rewelacyjnym weekendzie w twórczym towarzystwie w Ustroniu, wracam do blogowania:)


Tegoroczną edycję Warsztatów Twórczo Zakręconych w Ustroniu wspominam niezwykle miło - dopisało wszystko! Zarówno pogoda - prawdziwa złota jesień, organizacja (Kasia Monika, jesteście boginiami!), frekwencja uczestników, a przede wszystkim apetyt na rękodzieło! Już dawno nie miałam tak utalentowanych kursantek, które zamiast z jednym, ledwie skończonym kolczykiem, wychodziły z kompletem kolczyki plus zawieszka! To, że nie próżnowały widać na zdjęciach:

(zdjęcia Akcja Akacja oraz Agnieszka Łubian i moje własne)


Było nas niesamowicie dużo! Spędziłam weekend na rozmowach o technikach i ściegach, o wyższości jednych materiałów nad drugimi. Dzieliliśmy się receptami na udane prezenty koralikowe jak i wypieki:) Ciasteczka radości św. Hildegardy napędzały nas do działania!

 (zdjęcie Dorota Foksowicz)

A to co najważniejsze, to nadzieja że spotkamy się w tym samym miejscu za rok, w jeszcze większym gronie. Planujcie urlopy! Oto kartki dla szefów i szefowych:

Już niebawem pokaże co udało mi się wyszydełkować przez ostatnie trzy tygodnie... tylko potrzebuję jeszcze wolnej chwili na prace wykończeniowe! Cierpliwości:)

27 września 2017

srebrzysty szmaragd - komplet ślubny

Szalony sezon ślubny już przemija, choć jesienne i zimowe uroczystości są coraz bardziej popularne. W tym poście zaprezentuję komplet wykonany dla p. Uli i jej towarzysza życia. Zdjęcia nie oddają całego blasku srebrzysto-zielonego kompletu, miałam wtedy kiepskie warunki i niewielką ilość czasu na sesję.


Komplet składa się z kolczyków, bransoletki, klipsów do butów oraz spinek do mankietów dla Pana Młodego. Całośc wykonałam z 15/0, 11/0 i TT silverlined crystal. Otuliłam kryształy w kształcie kropli 18x25 mm oraz 13x18 mm, kwadraty 12x12mm oraz rivoli 8mm. Kolczyki wieńczą delikatne łańcuszki. Elementy metalowe są ze stali chirurgicznej.



Mam nadzieję, że Para Młoda wyglądała zjawiskowo!


24 września 2017

sztafiki - kolczyki z emalią

Kolejny raz wsparłam TTB biżuterią z pieskami. Tym razem odgrzebałam metalowe kolczyki z podobiznami psiaków rasy staffordshire bull terrier. Na życzenie p. Olgi, która wylicytowała kolczyki, pokryłam je emalią niskotemperaturową na podobieństwo jej psiaka.


Oto modelka:

Bardzo lubię pracę z emalią, a tak rzadko mam czas po nią sięgnąć. Czas to naprawić! Może jesienne wieczory będą mi sprzyjać?

4 września 2017

zaproszenie na Warsztaty Twórczo Zakręcone

I w tym roku zawitam na Warsztaty Twórczo Zakręcone do Ustronia (w górach). Zapraszam już dziś do zaplanowania szalonego weekendu!


Zapisy na zajęcia ruszą 18.09 o 18.00 na stronie http://www.tworczozakreceni.org/. Poki co można przeglądać sylwetki prowadzących zajęcia w grupie:

https://www.facebook.com/groups/518701128318249/

Ze swojej strony przygotowałam najpopularniejsze tematy czyli:


oraz nowość:


Już się nie mogę doczekać! Kogo zobaczę w tym roku?

30 sierpnia 2017

rozetki - pierwsze starcie z zoliduo

Na początku wakacji do Kadoro.pl i Image-arte.pl zawitały nowe koraliki, przecinko-kształtne Zoliduo. Z uwagi na ograniczoną gamę kolorów, zdecydowałam się na zakup tylko czarnych. Niedawna korespondencja mejlowa z Alą, zainspirowała mnie do zrobienia rozetkowych kolczyków.

Wzór luźno oparty jest na video-tutorialu Zo Lovely. Oczywiście w Polsce niedostępne są trój-dziurkowe koraliki rountrio, wiec zastąpiłam je nieco przewrotnie dwudziurkowym beadstud 6mm w kolorze hematite. Przyznam otwarcie, że nie dałam rady obejrzeć całego video-kursu i kombinowałam po swojemu.

Kolczyki zatem składają się z beadstud 6mm hematite, zoliduo (left i right) jet, 11/0 i 15/0 matte color opaque gray, 11/0 hematite oraz FP 4mm hematite. Może to zestawienie nie powala kolorystycznie, ale dla mnie są w sam raz:) Na parę kolczyków wystarczy po jednym opakowaniu zoliduo (left i right).

Zdjęcie dla ciekawych tyłu kolczyków - lekko zabezpieczyłam rozetki przed utratą okrągłego kształtu.


Kiedy pojawi się u nas już więcej kolorów, pewnie wrócę do przecinków, znaczy zoliduo:) Was też urzekły i te koraliki znajdują się w koralikowych zasobach? Co z nich zrobiliście?

23 sierpnia 2017

toskańska kula - naszyjnik

Przeglądając najnowszy numer niemieckiego magazynu Perlen Poesie (33/2017), wpadł mi w oko wzór "Toscana bead" od Nela Kábelová. To nie pierwszy wzór tej autorki, który mnie urzekł, w ubiegłym roku wykonałam kolczyki Indrustrial, a niedawno kolczyki Volterra


Tak wygląda projekt w kwartalniku:


A tak moja wersja:


Kulę, a w sumie sześcian wykonałam z koralików nib-bit beads opaque frosted jet, miniduo blue turquise picasso, FP 4mm gold bronze, FP 2mm gold bronze, 8/0 bronze, 11/0 opaque frosted jet oraz 15/0 inside lined rainbow crystal teal lined. Wewnątrz znajduje się przejrzysty plastikowy koralik.

Kulę wykończyłam przekładkami, krawatką i łańcuszkiem w kolorze antycznego mosiądzu. Pod kulą zawiesiłam metalowy ażurowy latawiec, a łańcuszek ozdobiłam łącznikami z kryształkami.


Oryginalny wzór uzupełniłam o kilka koralików w centrum "krzyżyków" z nib-bitsów oraz uszyłam go w prostszy niż autorka przewiduje sposób. To znaczy, nie szyłam pojedynczych elementów aby je zszyć razem, tylko uszyłam kulę w całości. Generalnie schemat polecam nawet początkującym - kulka jest bardzo efektowna!

Naszyjnik, jak podejrzewacie, nie będzie noszony przeze mnie:) To prezent dla Kości w ramach podziękowania za użyczony weekend i kawałek podłogi!

20 sierpnia 2017

sowa Jadwiga

Poświęciłam kilka długich chwil podziwiając wspaniały pomysł Vezsuzsi na sowę. Wzór dostępny jest o TU. Otwarcie przyznaję - nie kupiłam tego wzoru. Chciałam spróbować sama i jestem bardzo zadowolona z efektu, chociaż nie miałam dokładnie takich samych koralików i kryształków:) Pomysł doskonale wykorzystuje różnokształtne koraliki - dziób z triangle two-hole jest świetny! A skrzydła z daggerów i chili robią niesamowite wrażenie!


Sowa wykonana jest z koralików i kryształków. Użyłam czarnych kryształków szklanych 12mm rivoli oraz wrzeciona 32x17x8 mm. Wykorzystałam koraliki drobne - 15/0 i 11/0 koloru nickel oraz TT i 15/0 opaque frosted jet. Do tego doszły superduo satin metallic black, daggery opaque frosted jet i silver, rizo matte jet i chili silver. Prawie zapomniałam o dziobie, czyli two hole tirangle 6mm silver.


Jadwiga - tak została nazwana - jest całkiem sporą broszką. Będzie idealna do chust czy swetrów na nadchodzące chłodki. Sowa trafiła w ręce Tobatki - w końcu Tobi sama twierdzi nie jest ani psiarą, ani kociarą tylko sowiarą:)


No to... huu-hu! I lecę rozpakowywać skarby z Perlenkunstmesse z Hamburga:)

15 sierpnia 2017

kolczyki volterra

Tak się złożyło, że projekty autorki Neli Kábelová coraz częściej wpadają mi w oko. Posiadając niewielką ilość koralików Nib-Bit postanowiłam zmierzyć się ze wzorem Volterra, na kolczyki. Kurs jest prosty i szybko można się "dorobić" eleganckich kolczyków. Oto moja osobista srebrna wersja:


Wykonałam je z nib-bit's silver, FP 4mm silver, 11/0 i 15/0 nickel. Wewnątrz znajduje się 6mm perełka.



Elementy z koralików wykończyłam metalowymi przekładkami i chwostami z łańcuszków. Przyznam otwarcie, że pozazdrościłam łańcuszkowych chwostów Hoszce, jednak w jej wykonaniu zwalają z nóg! Zobaczcie sami:)

8 sierpnia 2017

wieszak do torebki - wersja druga

Niemal rok temu pokazywałam jaką ozdobę sprezentowałam Oli. Kompletując prezent urodzinowy dla mojej Miłej, obejmujący m.in. torebkę, pomyślałam, że wieszak będzie migoczącym uzupełnieniem.


Wybrałam kryształek Swarovskiego 8mm koloru rose i otuliłam go koralikami koloru nickel, opaque white oraz MD duracoat semi-matte silver lined hibiscus. Koralikom towarzyszą kryształki FP 3mm silver.


Taką bazę metalową aktualnie można nabyć np. w Kadoro.

Kilka dni temu wróciłam z Woodstocku. Muszę przyznać, że zrobiłam sobie urlop od koralików i przez cały tydzień nie ruszyłam ich wcale. Taki mini detoks sprawił, że pomimo kataru (również przywiezionego z woodstokowego pola) mam mnóstwo pomysłów, i tylko czasu mogłoby być więcej:) Efekty niebawem!

27 lipca 2017

kryształowe krople w kolorze greige

Z p. Agnieszką od dłuższego czasu prowadziłam korespondencję dotyczącą wymarzonego kompletu na ważną, rodzinną, uroczystość. Szukałam kryształów w kolorze odpowiadającym kwarcowi dymnemu, aż w rezultacie postawiłam na kryształy swarovskiego greige zdobyte za sąsiednią granicą.

Oto efekt:

Komplet składa się z grzebyka i kolczyków. Kryształy zaplecione zostały w koraliki pfg aluminium.  Wykorzystałam kryształy w dwóch rozmiarach 18x13 mm i 14x10 mm.

 Kolczyki zawieszone zostały na biglach ze stali chirurgicznej.
Mam nadzieję, ze p. Agnieszka będzie czuła się w tym komplecie wyjątkowo! Na żywo prezentuje się świetnie, zdjęcia zdecydowanie nie oddają uroku ani blasku kryształów.

Na FB, w grupie, ruszyła dyskusja dotycząca tematyki moich zajęć podczas tegorocznego Zjazdu w Ustroniu. Zachęcam do wypowiedzenia się - zajęcia muszą być satysfakcjonujące i dla mnie i dla Was!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...